Libido u mężczyzn tradycyjnie utożsamiane jest z wysokim poziomem testosteronu. Wiadomo jednak, że u mężczyzn jest obecny enzym aromataza, który katalizuje przemianę “hormonu męskości” w estrogeny. U samców ssaków aromataza znajduje się przede wszystkim w jądrach i w ośrodkowym układzie nerwowym, ale naukowcy nie wiedzą czy jej rola zależy od miejsca występowania. Jej ekspresja w mózgu jest kontrolowana przez wysoce konserwatywny, specyficzny promotor. Zawierające ten enzym neurony tylno-grzbietowej części ciała migdałowatego regulują męską agresję, ale nie mają wpływu na zachowania związane z rozrodem. Opublikowane niedawno wyniki badań naukowych świadczą o tym, że neurony jądra łożyskowego prążka krańcowego i rozszerzonego ciała migdałowatego, również zawierające aromatazę, odgrywają ważną rolę w agresji i kojarzeniu się w pary. Wydaje się zatem, że produkcja estrogenów w tych strukturach mózgowym ma kluczowe znaczenie dla męskiej seksualności.

Zespół naukowy z Northwestern University w Evanston w amerykańskim stanie Illinois postanowili określić, jaka jest funkcja aromatazy i wytwarzanych z jej udziałem estrogenów w obszarach mózgu związanych z reprodukcją. Za pomocą metod inżynierii genetycznej wyłączyli u samców myszy gen kodujący ten enzym w mózgu (myszy bArKO, ang. brain-specific aromatase knockout). Próba kontrolną były myszy z wyłączonym genem aromatazy w całym ciele oraz myszy z normalnie funkcjonującym enzymem.

Samce myszy były umieszczane w klatkach z samicami, którym podano podskórnie estradiol. Rejestrowano liczbę, czas trwania i częstotliwość prób kopulacji. Zaobserwowano, że samce bArKO, mimo znacznie podwyższonego poziomu testosteronu, były o wiele mniej aktywne seksualnie niż zwierzęta z normalną aktywnością aromatazy. Z “technicznego” punktu widzenia zachowania seksualne nie uległy u nich zmianie. Jednak brak aromatazy sprawił, że samce znacznie rzadziej inicjowały tego typu kontakty.

“Samce myszy częściowo straciły zainteresowanie seksem – mówi dr Hong Zhao, współautor badania. – Aromataza jest kluczowym enzymem w produkcji estrogenów. Estrogeny zaś pełnią ważne funkcje u kobiet i u mężczyzn. Żeby u mężczyzny wystąpiło pożądanie seksualne, testosteron musi zostać przekształcony w estrogen.”

Odkrycie to może okazać się bardzo ważne w kontekście leczenia zaburzeń libido. Jego niski poziom, nazywany klinicznie zespołem obniżonego popędu seksualnego, pojawia się coraz częściej. Może być wynikiem stresu lub stosowania niektórych leków, w tym selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). W takim przypadku terapia zwiększająca aktywność aromatazy mogłaby przywrócić libido do normy. Drugą stroną medalu są kompulsywne zachowania seksualne. Można byłoby zastosować do ich leczenia inhibitory aromatazy. Ponieważ jednak zahamowanie aktywności tego enzymu w całym organizmie wiązałoby się z podwyższeniem ryzyka osteoporozy, należałoby opracować środki, które wyłączą jedynie ekspresję jego genu w mózgu. Wyniki badań świadczą o tym, że takie działanie nie wiązałoby się z żadnymi działaniami niepożądanymi.

Bibliografia:
Brooks D.C., Coon V J.S., Ercan C.M., Xu X., Dong H., Levine J.E., Bulun S.E., Zhao H. Brain Aromatase and the Regulation of Sexual Activity in Male Mice. Endocrinology 2020

Dodaj komentarz