Marchewka i zielona herbata na chorobę Alzheimera

Marchewka i zielona herbata na chorobę Alzheimera

10 marca, 2019
Czas czytania:
2 MIN
Udostępnij:

Choć choroba Alzheimera to najczęściej występująca przyczyna otępienia, wciąż nie udało się stworzyć skutecznego leku, który mógłby przywrócić aktywność mózgu do stanu sprzed zachorowania. Naukowcy nie ustają jednak w wysiłkach, próbując opracować nie tylko farmakologiczne sposoby na poradzenie sobie z tym schorzeniem, ale także inne metody, w tym behawioralne i dietetyczne.

Zespół z University of Southern California postanowili przyjrzeć się działaniu dwóch powszechnie dostępnych związków chemicznych, występujących w produktach spożywczych. Pierwszy z nich to galusan epigallokatechiny (EGCG) obecny w liściach zielonej herbaty. Drugi zaś, kwas ferulowy (FA), zawarty jest w marchwi, pomidorach, pszenicy, ryżu, owsie, pomarańczach i ananasach. Oba te związki wykazują właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające. Oba też łatwo przekraczają barierę krew-mózg i przedostają się do ośrodkowego układu nerwowego. Wyniki badań naukowych wykazały także, że mają one zdolność do ochrony komórek nerwowych. Oddziałują bowiem na białka prekursorowe amyloidu, zapobiegając ich rozszczepianiu na mniejsze cząsteczki beta-amyloidu.

Aby sprawdzić, czy związki te istotnie są skuteczne w terapii choroby Alzheimera, naukowcy wykorzystali zwierzęcy model tego schorzenia. Podawali myszom EGCG oraz FA w ilości 30 mg na kilogram masy ciała dziennie, co w przeliczeniu na równoważną dawkę dla człowieka wynosi 2,43 mg na kilogram masy ciała (czyli 146 mg dziennie dla osoby ważącej 60 kg). Ilości te były stosunkowo niewielkie, gdyż badacze chcieli, aby odpowiadały one tym, które mogą być przyjęte przez człowieka w naturalny sposób, wraz z pokarmem.

“Po trzech miesiącach terapia skojarzona całkowicie przywróciła przestrzenną pamięć roboczą, a myszy z chorobą Alzheimera radziły sobie dokładnie tak, jak zdrowa grupa porównawcza – mówi prof. Terrence Town, współautor badania. – Nie trzeba czekać 10 do 12 lat na zaprojektowanie leku i wprowadzenie go na rynek; już dziś można dokonywać zmian w diecie. Uważam to za bardzo zachęcające.”

Wyniki tego badania są bardzo istotne, świadczą bowiem o tym, że nutraceutyki – substancje naturalnie obecne w pokarmach, dobrze tolerowane przez organizm i posiadające właściwości podobne do leków – mogą być skuteczne w terapii choroby Alzheimera, a być może także innych schorzeń. Co więcej – wykazano, że nie jest konieczne przyjmowanie ich w bardzo dużych dawkach, gdyż wystarczające są takie, które można dostarczać organizmowi na co dzień, wraz z e zbilansowaną dietą.

Informacja o autorze

Autor wpisu
Agnieszka Markowska-Jędra

Agnieszka ukończyła studia magisterskie na kierunku biotechnologia, specjalność: biotechnologia przemysłowa. Od zawsze jednak fascynowało ją to, co dzieje się w ludzkiej głowie. Dlatego też poszukuje informacji o tym, w jaki sposób całkiem proste oddziaływania poszczególnych komórek i cząsteczek przekładają się na złożone odczucia, emocje i zachowania. W czasach szkolnych marzyła o nagrodzie Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii. Dziś chciałaby tylko, żeby ludzie akceptowali to, co mówi im nauka. Z tego też powodu robi co w jej mocy, by przekazywać dostępną jej wiedzę w sposób ciekawy i zrozumiały dla każdego. Po godzinach, gdy nie zajmuje się suczką Ferą, z zapałem ćwiczy motorykę małą, intensywnie szydełkując. Ogląda przy tym programy o działaniu wszechświata lub słucha audiobooków. Kocha twórczość Joanny Chmielewskiej i Agathy Christie, z zamiłowaniem czyta też książki popularnonaukowe.

Mori T., Koyama N., Segawa T., Meada M., Town T. Combined treatment with the phenolics (−)-epigallocatechin-3-gallate and ferulic acid improves cognition and reduces Alzheimer-like pathology in mice. Journal of Biological Chemistry 2019

Ostatnie wpisy

Dodaj komentarz