...

Liczą się słowa

Wyniki badań naukowych ujawniły, że do płynnego posługiwania się liczbami niezbędna jest dobra znajomość ich nazw.

W lasach deszczowych Południowej Ameryki żyje plemię Tsimane – społeczność myśliwych i rolników licząca około 13 000 członków. W ich języku istnieją nazwy liczb do stu włącznie, zaś nazwy większych liczb są zapożyczone z języka hiszpańskiego. Większość dzieci zaczyna uczęszczać do lokalnych szkół kiedy mają około 5 lat, jednak poziom edukacji – w tym umiejętność pisania i liczenia – jest bardzo zróżnicowany. Wyniki badania z 2014 roku ujawniły, że uczą się one rozumienia znaczenia słów określających liczby w ten sam sposób, co dzieci z Zachodnich społeczeństw. Mianowicie najpierw pojmują słowa określające najmniejsze wartości jako jeden ciąg – zazwyczaj od jednego do pięciu. Gdy to nastąpi, dochodzi do istotnego przełomu, dzięki któremu dzieci nabierają zrozumienia nie tylko dla kolejnych wartości, lecz również wszystkich znanych im liczb. Edukacja na Zachodzie kładzie duży nacisk na zdolność liczenia, toteż ten przełom następuje zazwyczaj około 4 lub 5 roku życia. W plemieniu Tsimane zjawisko to jest przesunięte w czasie i dotyczy dzieci w wieku od 5 do 10 lat. W bieżącym badaniu zespół naukowców z prestiżowej uczelni MIT postanowił postanowił wykorzystać ten fakt by zbadać, czy znajomość nazw liczb jest niezbędna by nauczyć się liczyć. Wyniki jego pracy zostały opublikowane w czasopiśmie „Psychological Science”.

Zespół badawczy pod przewodnictwem profesora Gibsona zaprosił do udziału 30 członków plemienia Tsimane. Połowa z nich potrafiła liczyć do mniej więcej 20, a reszta – do około 40. Dzięki temu naukowcy uzyskali możliwość porównania umiejętności liczenia u osób, które miały ją rozwiniętą w różnym stopniu. W ten sposób przetestowali oni hipotezę, iż bez znajomości nazw liczb ludzie nie są w stanie precyzyjnie posługiwać się ich wartością. Aby zweryfikować to założenie, naukowcy wykorzystali test zwany „dopasowaniem prostopadłym”. W najprostszych zadaniach dopasowania uczestnicy widzą rząd obiektów, np. baterii, a następnie otrzymują inne obiekty – np. łyżki – i są proszeni o ułożenie rzędu o tej samej długości. Dopasowanie prostopadłe wprowadza do tego zadania jedną drobną, lecz kluczową różnicę: w odpowiedzi na poziomy rząd obiektów należy ułożyć odpowiednią liczbę innych przedmiotów w linii prostopadłej. Zatem nie można po prostu dopasować wartości jeden do jednego – poprawne rozwiązanie tego zadania wymaga faktycznego pojmowania wartości danej liczby.

Wyniki tego badania wydają się potwierdzać hipotezę naukowców. Mianowicie, członkowie plemienia Tsimane potrafili poprawnie wykonać to zadanie – jednak tylko do pewnego stopnia. Zaczynali oni bowiem mylić się, gdy ilość prezentowanych obiektów zbliżała się do ostatniej znanej im liczby. Innymi słowy ktoś, kto potrafił liczyć na głos do 10 (a więc znał nazwy tych liczb), zaczynał popełniać błędy, gdy przedstawiono mu rząd o długości 8 lub 9 obiektów, a osoba licząca do 30 gubiła się, gdy w rzędzie było ich np. 27. Te rezultaty świadczą więc o tym, że umysł potrzebuje słów, by prawidłowo reprezentować wartości liczbowe. W kolejnych badaniach zespół Gibsona zamierza zbadać, jak dzieci z plemienia Tsimane uczą się tych reprezentacji.

„W przypadku liczb większych niż pięć potrzebujemy sposobu, by dokładnie wyobrazić sobie ich wartość. Być może nie muszą być to słowa – możemy użyć na przykład własnych palców – lecz jakakolwiek reprezentacja liczby jest niezbędna, aby prawidłowo jej używać” – wyjaśnia Gibson.

Umiejętność liczenia nie odgrywa zbyt wielkiej roli wśród ludzi z plemienia Tsimane, którzy żyją w lasach deszczowych Boliwii i są względnie odseparowani od zindustrializowanych społeczeństw. Czyni to przedstawicieli tego plemienia wspaniałych uczestników w badaniach nad tą umiejętnością. Naukowcy z MIT, studiując ich pojmowanie liczb, dokonali przełomowego odkrycia. Udało im się mianowicie dowieść, że znajomość nazw liczb jest niezbędna do ich precyzyjnego wykorzystywania.

„Nasze rezultaty pozwalają sądzić, że słowa określające wartości liczb odgrywają kluczową, funkcjonalną rolę w umiejętności liczenia. Co więcej, wspierają one tezę, iż to rozwój języka umożliwia opanowanie nowych zdolności umysłowych” – podkreśla profesor Gibson.
Bibliografia

Pitt B. et al. Exact Number Concepts Are Limited to the Verbal Count Range. Psychological Science, 2022

Udostępnij:
Facebook
Twitter
LinkedIn

Ostatnie wpisy:

Podziel się opinią!

polecane wpisy:

Dzieci powinny czytać

W młodym wieku zachodzą kluczowe procesy plastyczności neuronalnej, które są istotne dla rozwoju mózgu. Dlatego warto wspierać u dzieci zachowania kształtujące ich rozwój, ponieważ mogą okazać się korzystne w dorosłym życiu. Przykładem takiego zachowania jest czytanie książek, czyli jedna z...

Kondycja wątroby a funkcje poznawcze

Przewlekłe choroby wątroby są coraz to bardziej powszechne w społeczeństwie. W ich przebiegu obserwuje się postępujące zmiany polegające na stopniowym zastępowaniu prawidłowego miąższu wątroby tkanką włóknistą, co prowadzi do zaburzeń struktury i funkcji tego narządu. Coraz więcej doniesień naukowych wskazuje,...

Jak białka pomagają spać

Sen pojawił się na wczesnym etapie ewolucji zwierząt i pełni podobną funkcję u wielu gatunków. Zarówno jego długość, jak i jakość jest ważna dla zachowania zdrowia. Jakość snu określana jest m.in. na podstawie częstotliwości i ilości wybudzeń w ciągu nocy....

Archiwum: