Co kryje się za hiperurykemią?
Hiperurykemia to stan, w którym poziom kwasu moczowego we krwi przekracza normę. U mężczyzn i kobiet po menopauzie będzie to powyżej 7 mg/dl, u kobiet przed menopauzą powyżej 6 mg/dl. Kwas moczowy powstaje jako produkt końcowy przemian puryn – substancji obecnych w wielu produktach spożywczych oraz naturalnie w organizmie. Są składnikiem potrzebnym do budowy kwasów nukleinowych, syntezy białek i enzymów. Syntezowane są w wątrobie, a proces ich tworzenia jest ściśle kontrolowany – jeśli organizm wyprodukuje ich za dużo przekształcane są w kwas moczowy [1,2].
Do mechanizmów prowadzących do hiperurykemii należą czynniki genetyczne, np. mutacje wpływające na enzymy metabolizujące puryny i niektóre leki: diuretyczne, ze względu na zwiększone zagęszczenie moczu, oraz immunosupresyjne, poprzez bezpośredni wpływ na zmniejszone wydalanie kwasu moczowego w nerkach, nasilony katabolizm puryn w organizmie lub powodowanie przewlekłej nefrotoksyczności, co ogólnie wpływa na pogorszenie pracy tych organów. Ważną rolę odgrywa również dieta bogata w puryny lub cukry proste, oraz styl życia, a dokładniej nadmierne spożycie alkoholu czy otyłość [1,2,3].
Hiperurykemia jest też ściśle związana z innymi problemami zdrowotnymi, takimi jak nadciśnienie, cukrzyca, otyłość i choroby nerek. Z tego względu jej leczenie wymaga spojrzenia na pacjenta całościowo [2].
Czy dieta niskopurynowa wystarczy?
Tradycyjnie zalecana dieta niskopurynowa polega na ograniczeniu spożycia czerwonego mięsa i podrobów, wywarów mięsnych i bulionów, owoce morza, szczególnie małży i krewetek, roślin strączkowych, alkoholu, zwłaszcza piwa. Chociaż dieta niskopurynowa jest skuteczna w redukcji stężenia kwasu moczowego, jej stosowanie w praktyce może prowadzić do problemów. Zbyt rygorystyczne ograniczenie białka wiąże się z większym spożyciem tłuszczów i węglowodanów, co może wywołać nowe zaburzenia metaboliczne. Szczególnie niebezpieczne są produkty bogate w cukry proste, takie jak słodycze, napoje gazowane czy soki owocowe, które zawierają fruktozę [2,3,4].
Fruktoza – cichy winowajca
Fruktoza, naturalnie obecna w owocach i miodzie, jest często stosowana w przemyśle spożywczym jako składnik syropów glukozowo-fruktozowych. Choć przez lata uważano ją za zdrowy zamiennik cukru, badania wykazały, że jej nadmiar prowadzi do wzrostu poziomu kwasu moczowego we krwi. Proces ten wynika z unikalnego metabolizmu fruktozy, która szybko przekształca się w wątrobie, zwiększając produkcję puryn [3,4].
Nie oznacza to jednak, że należy unikać owoców. Świeże, nieprzetworzone owoce, dzięki zawartości błonnika, witamin i antyoksydantów, mają korzystny wpływ na organizm i mogą być spożywane z umiarem [4].
Dieta DASH i śródziemnomorska – lepsze rozwiązanie?
Coraz więcej badań wskazuje, że diety DASH (ang. Dietary Approaches to Stop Hypertension, czyli dieta mająca powstrzymać nadciśnienie) i dieta śródziemnomorska mogą być bardziej skuteczne niż klasyczna dieta niskopurynowa. Ich główne zasady to ograniczenie soli (redukcja sodu w diecie wspiera zdrowie nerek), zwiększenie ilości warzyw i owoców w celu zapewnienia solidnego źródła błonnika, witamin i antyoksydantów, spożywanie białka takiego jak ryby, drób i rośliny strączkowe, włączenie do diety tłuszczy nienasyconych, np. oliwy z oliwek, orzechów, nasion, oraz unikanie żywności przetworzonej w celu redukcji nadmiaru cukru i syropów fruktozowych [1,2,3,4].
Obie diety, choć nie wykluczają mięsa czy roślin strączkowych, znacząco ograniczają spożycie produktów przetworzonych i alkoholu. Dodatkowo poprawiają profil lipidowy, regulują poziom glukozy we krwi i zmniejszają ryzyko nadciśnienia – czynników, które wpływają na rozwój hiperurykemii [2].
Mięso, rośliny strączkowe, alkohol – z czego powinniśmy zrezygnować?
W przyszłości osobom chorującym na dnę moczanową zalecano eliminację roślin strączkowych z codziennego jadłospisu ze względu na ich wysoką zawartość puryn. Jednak nowsze badania sugerują, że ich spożycie nie wiąże się ze wzrostem stężenia kwasu moczowego we krwi. Podobnie, chude mięso w umiarkowanych ilościach może być częścią zrównoważonej diety. Kluczem jest odpowiedni bilans i unikanie nadmiernego spożycia produktów bogatych w puryny. Natomiast, niezależnie od wybranej diety, szczególnie ważne jest ograniczenie alkoholu, zwłaszcza piwa, które zawiera nie tylko alkohol, ale i puryny. Tłuste mięsa i podroby również powinny być spożywane tylko okazjonalnie lub całkowicie wyeliminowane [3,4].
Czy dieta niskopurynowa wystarczy?
Sama w sobie może być pomocna, ale w walce z hiperurykemią i dną moczanową kluczowe jest podejście kompleksowe. Ograniczenie puryn to tylko część sukcesu. Równie ważne jest unikanie fruktozy, wprowadzenie zdrowych tłuszczów i wybór diety zbilansowanej – takiej jak DASH czy śródziemnomorska [2,3].