1. Charakterystyka melatoniny
1.1. Definicja i klasyfikacja
Melatonina, czyli N-acetylo-5-metoksytryptamina, to hormon z grupy indoloamin. Indoloaminy są pochodnymi tryptofanu i zawierają pierścień indolowy. W klasyfikacji hormonów melatonina zajmuje miejsce osobne. Nie jest ani steroidem, ani peptydem, lecz małą cząsteczką z grupy amin biogennych, a jej najbliższym krewnym jest serotonina, ponieważ właśnie z niej melatonina powstaje. Głównym miejscem wytwarzania u kręgowców jest szyszynka, a wydzielanie zachodzi w porze ciemności [1, 17].
Melatoninę odróżnia się od trzech pojęć, z którymi bywa mieszana. Nie jest typowym neuroprzekaźnikiem, bo nie gromadzi się w pęcherzykach ani nie jest uwalniana w szczelinie synaptycznej. Pinealocyt wydziela ją do krwi w miarę powstawania. Stężenie w osoczu odzwierciedla więc bieżące tempo syntezy [1]. Nie jest też lekiem nasennym w rozumieniu farmakologicznym, ponieważ nie wygasza czuwania przez wzmocnienie przekaźnictwa hamującego, a jej wpływ na sen polega na przestawieniu fazy rytmu dobowego [1, 19]. Nie jest wreszcie tożsama z 6-sulfatoksymelatoniną, przy czym właśnie ten metabolit, wydalany z moczem, oznacza się w praktyce zamiast hormonu [1].
Zakres pojęcia obejmuje jedną cząsteczkę o stałej budowie. Jest ona identyczna niezależnie od tkanki, w której powstała, i niezależnie od tego, czy pochodzi z organizmu, czy z preparatu. Termin nie obejmuje natomiast całej czynności szyszynki, która wydziela także inne indole i peptydy.
Osobne hasło uzasadnia pozycja melatoniny jako jedynego hormonalnego wyjścia zegara biologicznego u człowieka. Jej nocny profil w osoczu jest najwiarygodniejszym dostępnym wskaźnikiem fazy tego zegara i dzięki temu stał się w chronobiologii punktem odniesienia [1]. Melatonina jest ponadto punktem uchwytu zarejestrowanych leków działających na receptory melatoninowe [13].
1.2. Budowa i właściwości melatoniny
O zachowaniu melatoniny w organizmie decydują dwa podstawniki pierścienia indolowego. Pierwszym jest grupa metoksylowa w pozycji piątej, drugim łańcuch N-acetylowy. Razem czynią cząsteczkę amfifilową, dostatecznie tłuszczolubną, by przechodzić przez błony, a jednocześnie dość polarną, by krążyć w osoczu. Z tej jednej cechy wynikają trzy następstwa o różnym charakterze.
Pierwsze dotyczy zasięgu. Melatonina przenika przez błony w znacznej mierze biernie, więc nie potrzebuje osobnego nośnika, aby dotrzeć do wnętrza komórki, jądra i mitochondriów. Wejście do samego mitochondrium zachodzi dodatkowo przez nośniki glukozy z rodziny GLUT oraz przez nośnik oligopeptydów PEPT, podczas gdy przez błonę zewnętrzną wystarcza prosta dyfuzja [8]. Stąd bierze się zasięg działania obejmujący praktycznie każdą tkankę, a nie tylko narządy z receptorem powierzchniowym.
Drugie następstwo dotyczy chemii. Pierścień indolowy z grupą metoksylową łatwo się utlenia. Melatonina reaguje zatem z rodnikami bez udziału enzymu, a produkty tej reakcji zachowują zdolność do dalszego wiązania utleniaczy [27, 28]. Reakcja ta nie wymaga receptora i przebiega tam, gdzie utleniacze powstają.
Trzecie następstwo dotyczy dynamiki. Melatoniny nie da się zmagazynować w ziarnistościach wydzielniczych, bo swobodnie opuszcza pinealocyt. Krzywa stężenia w osoczu odczytuje więc bezpośrednio aktywność enzymu ograniczającego syntezę [1, 6]. Hormon o zapasie tkankowym takiej właściwości nie ma, a właśnie ona czyni melatoninę wskaźnikiem czasu, nie tylko jego nośnikiem.
1.3. Synteza i źródła melatoniny
Melatonina powstaje z tryptofanu w czterech reakcjach, z których dwie ostatnie przebiegają w pinealocycie i decydują o rytmie jej wydzielania. Tryptofan jest najpierw hydroksylowany przez hydroksylazę tryptofanu do 5-hydroksytryptofanu. Ten jest następnie dekarboksylowany przez dekarboksylazę aromatycznych L-aminokwasów do serotoniny. Serotoninę acetyluje N-acetylotransferaza arylalkyloaminowa (AANAT) do N-acetyloserotoniny. Ostatnią reakcję, przeniesienie grupy metylowej, katalizuje O-metylotransferaza acetyloserotoninowa (ASMT).
tryptofan → 5-hydroksytryptofan → serotonina → N-acetyloserotonina → melatonina
Etapem ograniczającym tempo całego szlaku jest reakcja katalizowana przez AANAT. Ilość tego enzymu zmienia się w ciągu doby wielokrotnie, a ilość pozostałych zmienia się nieznacznie [6, 7]. Nocna indukcja AANAT zaczyna się od noradrenaliny, którą zakończenia zwoju szyjnego górnego uwalniają na pinealocycie. Noradrenalina pobudza receptory beta-adrenergiczne i podnosi stężenie cyklicznego adenozynomonofosforanu (cAMP), czyli wewnątrzkomórkowego przekaźnika uruchamiającego kinazę białkową A [6, 7]. Kinaza ta pobudza transkrypcję genu AANAT, a wynikający z niej wzrost ilości enzymu przekłada się w rezultacie na nocny wzrost stężenia melatoniny w osoczu. Dostępność samego prekursora nie jest w tym układzie czynnikiem rozstrzygającym, a podział podaży tryptofanu między szlaki opisuje hasło Tryptofan.
Szyszynka nie jest jedynym miejscem, w którym zachodzi ten szlak. Aktywność AANAT i obecność melatoniny opisano w siatkówce, w przewodzie pokarmowym oraz w komórkach odpornościowych [2]. W warunkach zapalenia czynnik jądrowy NF-κB, czyli białko przełączające ekspresję genów prozapalnych, przenosi wytwarzanie hormonu z pinealocytów na komórki odpornościowe [5]. Udział tych źródeł w stężeniu osoczowym pozostaje jednak sporny. Pogląd o czterystokrotnej przewadze jelita nad szyszynką oparto na oznaczeniach immunologicznych zawyżających wynik, natomiast po przeliczeniu na podstawie oznaczeń późniejszych proporcja wypada odwrotnie [4]. Usunięcie szyszynki znosi rytm osoczowy, co wskazuje na nią jako źródło melatoniny krążącej [4].

Synteza biegnie od tryptofanu w czterech krokach. Dwa środkowe enzymy są kluczowe i to one podlegają regulacji przez światło.
1.4. Transport melatoniny
Melatonina wyróżnia się wśród hormonów drogą, jaką dociera do receptora, ponieważ nie wymaga nośnika białkowego ani nie napotyka bariery, która stanowiłaby przeszkodę. Cząsteczka amfifilowa przechodzi przez barierę krew-mózg, przez łożysko i przez błony komórkowe. Do mitochondriów wnika dodatkowo przy udziale nośników glukozy i oligopeptydów [8]. Frakcja dostępna dla receptorów jest zatem bliska stężeniu całkowitemu, co odróżnia melatoninę od hormonów steroidowych i tarczycowych, krążących w większości w połączeniu z globulinami nośnikowymi.
Praktyczne następstwo tej właściwości jest jedno: stężenie melatoniny mierzone w dostępnym materiale odzwierciedla sygnał docierający do tkanek. Oznaczenie w ślinie wyznacza ten sam początek wydzielania co oznaczenie w osoczu, choć bezwzględne wartości są niższe [33]. Progi rozpoznania różnią się dlatego między materiałami i wynoszą 10 pg/ml w osoczu oraz 3 pg/ml w ślinie [31].
Odmiennie wygląda dostępność melatoniny podanej z zewnątrz. Po podaniu doustnym do krążenia trafia około piętnastu procent, bo pozostała część zostaje rozłożona przy pierwszym przejściu przez wątrobę [9]. Maksimum stężenia przypada na kilkadziesiąt minut od podania [9]. Rozbieżność między dostępnością wewnętrzną a zewnętrzną ma wymierne następstwo: stężenia uzyskiwane po podaniu preparatu bywają wielokrotnie wyższe od nocnych stężeń fizjologicznych [9].
1.5. Rys historyczny
Szyszynkę uznawano do połowy dwudziestego wieku za narząd szczątkowy, pozbawiony czynności wydzielniczej [3]. Punktem zwrotnym była praca Aarona Lernera i współpracowników z 1958 roku. Zespół wyizolował z szyszynki bydlęcej związek rozjaśniający skórę płaza, ustalił jego strukturę i nadał mu nazwę melatonina [2, 3].
Samo wyizolowanie nie rozstrzygnęło jeszcze, po co kręgowcowi ten związek. Odpowiedź przyniosło następne siedmiolecie prac biochemicznych i anatomicznych. Richard Wurtman i Julius Axelrod podsumowali je w 1965 roku opisem szyszynki jako przetwornika neuroendokrynnego, czyli narządu zamieniającego sygnał nerwowy o oświetleniu na sygnał hormonalny [3]. Dopiero to ujęcie zamieniło melatoninę z ciekawostki barwnikowej w hormon informujący o porze doby.
Kolejne rozstrzygnięcie dotyczyło samego źródła hormonu. Raikhlin i Kvetnoy wykryli melatoninę w tkance przewodu pokarmowego w 1974 roku [2]. Szyszynka przestała wtedy być jedynym znanym miejscem syntezy, a pytanie o udział źródeł pozaszyszynkowych pozostaje otwarte do dziś [2, 4].
2. Mechanizm działania i funkcje melatoniny
2.1. Receptory i punkty uchwytu
Melatonina ma u człowieka dwa receptory błonowe, MT1 i MT2, kodowane przez geny MTNR1A i MTNR1B. Oba są sprzężone z białkami G, to znaczy przekazują sygnał nie przez kanał jonowy, lecz przez białko zmieniające aktywność enzymów wnętrza komórki. Oba wiążą melatoninę z powinowactwem pikomolowym, czyli w zakresie stężeń osiąganych we krwi nocą, w odróżnieniu od receptorów wymagających stężeń farmakologicznych [11].
Rozmieszczenie obu receptorów wyznacza zasięg działania hormonu. Obecne są w jądrze nadskrzyżowaniowym podwzgórza, w części guzowatej przysadki, w siatkówce i w ścianie naczyń [11, 17]. Mają je także komórki beta wysp trzustkowych oraz komórki odpornościowe [11, 23]. Podział pracy między podtypami jest częściowy i nie w pełni rozstrzygnięty. U myszy pozbawionych receptora MT1 melatonina nie przesuwała fazy rytmu aktywności. Przesuwała natomiast fazę rytmu wyładowań neuronów jądra nadskrzyżowaniowego w skrawkach, co przypisano receptorowi MT2 [12]. Danych o tym podziale u człowieka brakuje, więc wnioskowanie opiera się na modelach zwierzęcych.
Poza receptorami błonowymi melatonina ma dwa punkty uchwytu o odmiennym charakterze. Wiąże się z jądrowymi receptorami z rodziny RORα i wpływa przez nie na ekspresję genów [8]. Reaguje też z rodnikami bez udziału jakiegokolwiek białka [27]. Wśród ligandów zewnętrznych tych receptorów są zarejestrowane leki: ramelteon i tasimelteon są agonistami obu podtypów, a agomelatyna łączy agonizm melatoninowy z hamowaniem receptora serotoninowego 5-HT2C [13]. Istnienie takich cząsteczek dowodzi, że miejscem oddziaływania na ten układ jest sam receptor, a nie tylko stężenie hormonu.

Melatonina działa na trzech frontach: przestawia zegar, ułatwia zaśnięcie i rozszerza naczynia. Dawka potrzebna do przestawienia zegara jest znacznie mniejsza niż nasenna.
2.2. Kaskada sygnałowa
Stanem wyjściowym komórki docelowej jest podstawowa aktywność cyklazy adenylanowej, czyli enzymu wytwarzającego cAMP z adenozynotrifosforanu. Bodźcem jest związanie melatoniny z receptorem MT1 albo MT2. Receptor pobudza wtedy białko Gi, którego podjednostka alfa hamuje cyklazę, a stężenie cAMP w komórce spada [11]. Spadek cAMP zmniejsza aktywność kinazy białkowej A, czyli enzymu fosforylującego białka regulujące transkrypcję. Maleje w konsekwencji pobudzenie genów zależnych od tej drogi.
Do tego trzonu dochodzą dwa rozgałęzienia. Podjednostki beta i gamma uwolnionego białka G otwierają kanały potasowe, a wypływ potasu hiperpolaryzuje błonę i podnosi próg wyzwolenia potencjału czynnościowego [11, 12]. W części tkanek receptor MT2 pobudza dodatkowo fosfolipazę C i uruchamia drogę wapniową, wskutek czego ten sam hormon daje w różnych komórkach odpowiedzi różnego kierunku. Zjawisko to opisuje się jako uprzywilejowanie jednej drogi przekazu, zależne od białek towarzyszących i od tworzenia dimerów receptorowych [11].
Stanem końcowym jest obniżenie aktywności komórki docelowej w większości tkanek. W jądrze nadskrzyżowaniowym hiperpolaryzacja obniża częstość wyładowań neuronów zegara, a jednoczesny spadek cAMP przestawia ich fazę [12]. W komórce beta wyspy trzustkowej spadek cAMP zmniejsza egzocytozę pęcherzyków insuliny, bo ten przekaźnik wzmacnia wydzielanie wywołane glukozą [23, 24]. Wspólna konsekwencja jest jedna: melatonina nie wprowadza do tkanki nowej czynności, lecz obniża natężenie czynności już zachodzącej, i robi to tylko w porze, w której krąży.
2.3. Funkcje
2.3.1. Sygnał długości nocy
Podstawową funkcją melatoniny jest przenoszenie informacji o tym, jak długo trwa ciemność. Nośnikiem tej informacji nie jest maksymalne stężenie hormonu, lecz czas, przez który stężenie pozostaje podwyższone. Wydzielanie zaczyna się przed zwyczajową porą snu, utrzymuje przez całą noc i kończy nad ranem [1, 17]. Szerokość tego okna odpowiada więc długości nocy. Tkanki wyposażone w receptory melatoninowe odczytują nie natężenie sygnału, a jego rozciągłość w czasie.
Sygnał ten wraca także do samego zegara. Jądro nadskrzyżowaniowe, które wydzielanie melatoniny uruchamia, ma receptory dla własnego produktu. Hormon wzmacnia więc i stabilizuje rytm, z którego pochodzi [1]. Gdy melatonina trafia na układ o fazie przesuniętej, przestawia go. W metaanalizie badań nad zespołem opóźnionej fazy snu podanie hormonu przyspieszyło początek endogennego wydzielania średnio o 1,18 godziny, a początek snu o 0,67 godziny [20].
Konsekwencją takiego sposobu kodowania jest wspólna pora dla całego organizmu, ponieważ wszystkie narządy dostają jedną informację czasową, niezależną od własnych oscylatorów tkankowych. Opis samego oscylatora i czynników nastawiających go, w tym światła, zawiera hasło Rytm dobowy, którego melatonina jest wyjściem.
2.3.2. Ułatwienie zasypiania
Melatonina obniża próg zasypiania, ale nie wywołuje snu. Jej nocny wzrost towarzyszy spadkowi temperatury wewnętrznej ciała i narastaniu senności. Oba zjawiska następują po sobie w stałej kolejności względem początku wydzielania [1]. Mechanizm tego działania nie polega na wzmocnieniu przekaźnictwa hamującego w korze, lecz na zmianie stanu jądra nadskrzyżowaniowego, które przestaje utrzymywać czuwanie z siłą właściwą dla dnia [1, 12].
Wielkość efektu jest niewielka i dobrze zmierzona. Metaanaliza objęła dziewiętnaście badań z randomizacją i 1683 osoby z pierwotnymi zaburzeniami snu. Melatonina skróciła w nich czas zasypiania o 7,06 minuty i wydłużyła całkowity czas snu o 8,25 minuty wobec placebo [19]. Jakość snu poprawiła się o 0,22 standardowej różnicy średnich [19]. W metaanalizie zależności dawka-odpowiedź, opartej na dwudziestu sześciu badaniach z randomizacją, istotnym czynnikiem przewidującym skrócenie czasu zasypiania był odstęp między podaniem a zamierzoną porą snu [21]. Znaczenie odstępu bierze się z tego, że kierunek przesunięcia fazy zależy od jego wielkości względem własnego początku wydzielania [20, 21].
Z tych liczb wynika wniosek mechanistyczny. Działanie melatoniny na sen jest chronobiotyczne, to znaczy porządkuje porę snu. Ujawnia się więc najwyraźniej tam, gdzie pora snu jest przesunięta, a najsłabiej tam, gdzie faza jest prawidłowa, a sen mimo to zły. Rolę melatoniny w postępowaniu w bezsenności opisuje hasło o tym zaburzeniu.
2.3.3. Sezonowość
U gatunków rozmnażających się sezonowo melatonina przenosi informację o porze roku. Nośnikiem jest ta sama zmienna co przy rytmie dobowym, czyli długość nocnego wydzielania. Zimą okno wydzielania jest szerokie, latem wąskie. Układ rozrodczy odczytuje tę szerokość i odpowiednio dopuszcza albo wstrzymuje owulację i wytwarzanie plemników [17]. Miejscem odczytu jest część guzowata przysadki, w której gęstość receptorów melatoninowych jest największa. Docelowe działanie na wydzielanie gonadoliberyny zachodzi natomiast w podwzgórzu i przebiega przez sieć neuronów pośredniczących [17].
Dalszy ciąg tej drogi opisano najdokładniej u przepiórki. Sygnał z części guzowatej uruchamia miejscowe wydzielanie tyreotropiny, a ta pobudza dejodynazę typu drugiego w przypodstawnej części podwzgórza. Powstająca miejscowo trijodotyronina zmienia budowę zakończeń neuronów gonadoliberynowych i znosi zahamowanie wydzielania gonadotropin [18]. Droga poniżej odbioru sygnału świetlnego jest zachowana między ssakami a ptakami. U ptaków wejściem są jednak fotoreceptory głębokie mózgu, a nie melatonina [18].
U człowieka ta funkcja nie ma odpowiednika w postaci sezonowej płodności. Dane o sezonowej zmienności czynności innych układów pozostają niejednoznaczne [18]. Wnioskowanie o sezonowej roli melatoniny u ludzi opiera się więc na modelach zwierzęcych i jest ekstrapolacją, co ma znaczenie przy ocenie doniesień o sezonowych zaburzeniach nastroju.
2.3.4. Działanie metaboliczne
Melatonina wyznacza tkankom metaboliczną noc, czyli okres, w którym podaż składników pokarmowych jest nieoczekiwana, a odpowiedź na nią przytłumiona. Najlepiej opisanym ogniwem tego działania jest hamowanie wydzielania insuliny. Komórki beta wysp trzustkowych mają receptor MT2, a melatonina obniża w nich stężenie cAMP. Wyrzut insuliny wywołany glukozą maleje, co potwierdzono w komórkach linii wydzielniczych i w wyspach ludzkich [23, 24].
Dowód fizjologicznego znaczenia tego mechanizmu przyszedł z genetyki. Nosiciele wariantu ryzyka genu MTNR1B mają w wyspach więcej receptora i słabszą wczesną odpowiedź insulinową. Ich wydzielanie insuliny pogarsza się też szybciej w czasie, a sam wariant przewiduje wystąpienie cukrzycy typu 2 w dwóch dużych badaniach prospektywnych [23]. W badaniu z doborem uczestników według genotypu podanie melatoniny obniżyło wydzielanie insuliny i podniosło glikemię silniej u nosicieli wariantu ryzyka, podczas gdy myszy z usuniętym receptorem wydzielały insuliny więcej [24]. Zależność ta ma następstwo praktyczne: w badaniu z randomizacją i naprzemiennym przydziałem posiłek wieczorny zjedzony w porze wysokiego stężenia melatoniny pogarszał tolerancję glukozy, silniej u nosicieli wariantu ryzyka [25].
Melatonina wpływa również na ciśnienie tętnicze. W przeglądzie systematycznym ośmiu badań z randomizacją u osób z zaburzeniami metabolicznymi jej podawanie obniżyło ciśnienie skurczowe i rozkurczowe, przy znacznej niejednorodności wyników [26]. Konsekwencja obu obserwacji jest jedna: melatonina nie jest wobec metabolizmu obojętna, a przesunięcie jej wydzielania względem pory jedzenia zmienia odpowiedź na ten sam posiłek.
2.3.5. Działanie antyoksydacyjne
Melatonina wiąże rodniki w reakcji chemicznej, która nie wymaga receptora ani enzymu. Pierścień indolowy z grupą metoksylową oddaje elektron utleniaczowi, a powstający produkt zachowuje zdolność do dalszej reakcji. Jedna cząsteczka usuwa dlatego kolejno kilka utleniaczy, zamiast zużywać się w jednym zdarzeniu [27, 28]. Największe znaczenie ma ta reakcja w mitochondrium, bo tam powstaje większość utleniaczy, a stężenie melatoniny bywa wyższe niż w osoczu [8, 28].
Poza reakcją bezpośrednią melatonina zmienia ekspresję genów enzymów przeciwutleniających, między innymi przez receptory jądrowe RORα [27]. Ta droga jest wolniejsza i wymaga godzin, a nie sekund. Oba mechanizmy działają więc na różnych skalach czasu. Funkcja rodnikowa jest prawdopodobnie ewolucyjnie pierwotna. Melatonina występuje u bakterii, a organelle komórki eukariotycznej zachowały zdolność do jej wytwarzania po endosymbiozie, co jest postulowanym wyjaśnieniem jej obecności w mitochondriach [27].
Ocena znaczenia tej funkcji u człowieka wymaga ostrożności. Większość danych pochodzi z układów bezkomórkowych, z hodowli i z modeli zwierzęcych [8, 27, 28]. Stężenia stosowane w tych warunkach bywają o rzędy wielkości wyższe od nocnych stężeń fizjologicznych [8]. Wniosek o antyoksydacyjnej roli melatoniny endogennej w tkankach człowieka pozostaje zatem hipotezą mechanistyczną, nie ustalonym faktem klinicznym.
2.4. Regulacja wydzielania melatoniny i zmienność dobowa
Tempo wydzielania melatoniny ustala droga nerwowa biegnąca od siatkówki do szyszynki, a nie krążący hormon zwrotny. Informację o oświetleniu odbierają wewnętrznie światłoczułe komórki zwojowe siatkówki, zawierające melanopsynę, czyli barwnik wrażliwy na światło krótkofalowe i działający niezależnie od pręcików i czopków [15]. Ich aksony biegną drogą siatkówkowo-podwzgórzową do jądra nadskrzyżowaniowego. Stamtąd sygnał przechodzi przez jądro przykomorowe podwzgórza i rdzeń kręgowy do zwoju szyjnego górnego, którego włókna zaopatrują szyszynkę [1, 15].
Światło w porze nocnej przerywa to pobudzenie i tłumi wydzielanie w ciągu minut. Zmiany ilości transkryptów zależnych od noradrenaliny w szyszynce cofają się po ekspozycji na światło z połową czasu od dziewięciu do trzydziestu dwóch minut [7]. Wrażliwość układu jest przy tym wysoka. Modelowanie danych z badań u ludzi wskazuje na tłumienie już przy około 1,5 luksa melanopowego i nasycenie przy 305 luksach melanopowych [14]. Najlepszym predyktorem siły tłumienia jest naświetlenie przeliczone na pobudzenie melanopsyny, nie zaś jasność postrzegana [14].
Na tę dobową regulację nakładają się trzy źródła zmienności. Pierwszym jest długość naświetlenia w poprzednich dniach, która zmienia podatność genu AANAT na cAMP. U szczura wymagało to co najmniej siedmiu cykli i nastawiało szybkość nocnego wzrostu enzymu do pory roku [6]. Drugim jest wiek, który obniża amplitudę rytmu. U osób starszych nocne maksimum stężenia jest spłaszczone, u chorych z otępieniem spłaszczenie jest głębsze i koreluje z nasileniem zaburzeń poznawczych [29]. U stulatków różnica między dniem a nocą zostaje natomiast zachowana [29]. Trzecim jest choroba krytyczna, która zmienia rytm w dwie strony. Nasilenie encefalopatii tłumi i opóźnia szczyt, a wlew amin katecholowych wywołuje nadmierne wydzielanie [30]. Wspólna konsekwencja jest kłopotliwa dla interpretacji wyniku, ponieważ wydzielanie melatoniny odzwierciedla nie tylko fazę zegara, lecz także historię oświetlenia, wiek i stan pobudzenia adrenergicznego.

Wyrzut melatoniny jest gaszony przez światło w ciągu kilkunastu minut. Wieczorna ekspozycja na światło, w szczególności niebieskie, przesuwa cały profil wydzielania melatoniny.
2.5. Inaktywacja i wydalanie melatoniny
Melatonina jest usuwana z organizmu szybko i głównie przez wątrobę. Pierwszą i podstawową reakcją jest hydroksylacja w pozycji szóstej, katalizowana przez cytochrom P450 1A2. Mniejszy udział mają izoformy 1A1 i 1B1, a drogą uboczną jest O-demetylacja przez izoformy 2C19 i 1A2 [10]. Powstająca 6-hydroksymelatonina zostaje sprzężona z siarczanem do 6-sulfatoksymelatoniny, która jest wydalana z moczem i stanowi główny metabolit oznaczany w praktyce [1].
Szybkość tej przemiany wyznacza całą farmakokinetykę hormonu. Okres półtrwania w osoczu wynosi około czterdziestu pięciu minut niezależnie od drogi podania [9]. Dostępność biologiczna po podaniu doustnym sięga około piętnastu procent, bo większość podanej ilości ulega rozkładowi przed wejściem do krążenia [9]. Na tempo rozkładu wpływają czynniki zmieniające aktywność izoformy 1A2, w tym kofeina, palenie tytoniu, doustne środki antykoncepcyjne oraz fluwoksamina [9]. U chorych w stanie krytycznym wchłanianie jest przyspieszone, a eliminacja upośledzona [9].
Obok drogi enzymatycznej istnieje droga nieenzymatyczna. Melatonina utleniana przez rodniki przechodzi w związki kynuraminowe, czyli produkty rozerwania pierścienia [27, 28]. Droga ta nie ma znaczenia ilościowego dla usuwania hormonu, ale wiąże jego inaktywację z działaniem antyoksydacyjnym, gdyż część cząsteczek ulega zużyciu właśnie tam, gdzie reaguje z utleniaczami. Konsekwencją krótkiego okresu półtrwania jest wysoka rozdzielczość czasowa sygnału: stężenie melatoniny podąża za bieżącą aktywnością AANAT z opóźnieniem liczonym w minutach.
3. Zaburzenia i modyfikacja
3.1. Zaburzenia stężenia i dostępności melatoniny
Obniżone wydzielanie melatoniny ma trzy powtarzalne przyczyny, a każda działa na innym odcinku tej samej drogi. Pierwszą jest światło w porze nocnej, które tłumi wydzielanie już przy oświetleniu bardzo słabym [14]. Drugą jest przerwanie przekazu współczulnego do szyszynki, bo nocna indukcja AANAT zależy od pobudzenia receptorów beta-adrenergicznych [6, 7]. Trzecią jest wiek, który spłaszcza amplitudę rytmu, najsilniej u chorych z otępieniem [29].
Następstwa takiego obniżenia trudno oddzielić od następstw samego rozregulowania rytmu. U chorych z otępieniem spłaszczenie nocnego szczytu korelowało z nasileniem zaburzeń poznawczych, ale korelacja nie rozstrzyga kierunku zależności [29]. Zachowanie różnicy między dniem a nocą u stulatków wskazuje raczej na amplitudę rytmu jako wskaźnik stanu zdrowia niż na niedobór hormonu jako przyczynę [29].
Nadmiar melatoniny nie tworzy natomiast opisanego zespołu klinicznego. Udokumentowana nadmierna produkcja ma charakter jatrogenny i dotyczy chorych leczonych wlewem amin katecholowych, u których stężenia przekraczają wartości spotykane w warunkach prawidłowych [30]. Osobną sytuacją jest wzmocnienie sygnału melatoninowego bez wzrostu stężenia hormonu. Zachodzi ono przy wariancie genu MTNR1B zwiększającym ilość receptora i ma własne następstwa metaboliczne [23, 24]. Rozróżnienie obu sytuacji jest istotne dlatego, że skutek zależy od liczby receptorów, a nie tylko od ilości krążącego hormonu.
3.2. Rola melatoniny w patogenezie chorób
Udział melatoniny w mechanizmach chorobowych ma dwa różne kształty. W jednym hormon jest ogniwem przyczynowym, w drugim jego rytm jest wskaźnikiem stanu innego układu.
Najlepiej udokumentowany udział przyczynowy dotyczy cukrzycy typu 2. Ciąg zdarzeń jest tu domknięty na każdym etapie: wariant ryzyka genu MTNR1B podnosi ilość receptora MT2 w komórce beta, a większa liczba receptorów silniej obniża cAMP w odpowiedzi na melatoninę. Niższe stężenie cAMP zmniejsza wyrzut insuliny, a osłabiona wczesna odpowiedź insulinowa przewiduje rozwój cukrzycy w badaniach prospektywnych [23]. Eksperyment z doborem według genotypu i eksperyment z usunięciem receptora u myszy potwierdziły oba końce tego łańcucha [24]. W związku z tym niezgodność pory jedzenia z porą wydzielania melatoniny stała się czynnikiem ryzyka dającym się badać, a późny posiłek pogarszał tolerancję glukozy właśnie u nosicieli wariantu ryzyka [25].
W zaburzeniach rytmu okołodobowego snu i czuwania melatonina jest zarazem wskaźnikiem i punktem uchwytu. W zespole opóźnionej fazy snu początek endogennego wydzielania jest przesunięty na późne godziny. Podanie hormonu przed tym początkiem przyspiesza zarówno wydzielanie własne, jak i porę zasypiania [20]. Opis samych tych zaburzeń, ich kryteriów i postępowania zawiera hasło Zaburzenia rytmu snu i czuwania.
Trzeci obszar dotyczy zapalenia. W warunkach odczynu zapalnego czynnik jądrowy NF-κB przenosi wytwarzanie melatoniny z pinealocytów na komórki odpornościowe [5]. Nocny sygnał szyszynkowy słabnie wtedy, a hormon powstaje miejscowo, w ognisku. Taka zmiana źródła łączy rozregulowanie rytmu w chorobach zapalnych z samym odczynem, a nie z uszkodzeniem szyszynki. Podobnie w stanie krytycznym zaburzenie rytmu narastało wraz z nasileniem encefalopatii i nie cofało się wraz ze stabilizacją stanu chorego [30].
3.3. Modyfikacja behawioralna i dietetyczna
Czynnikiem, który zmienia wydzielanie melatoniny najsilniej i najszybciej, jest rozkład oświetlenia w ciągu doby. Światło wieczorem opóźnia i tłumi wydzielanie, a światło rano przyspiesza fazę [38]. Wielkość obu efektów zależy od naświetlenia przeliczonego na pobudzenie melanopsyny, czyli od udziału krótkich fal, a nie od jasności odczuwanej [14, 38]. Próg tłumienia odpowiada oświetleniu bardzo słabemu, więc znaczenie ma także światło ekranów i oświetlenie pomieszczeń o niewielkiej jasności [14, 15].
Praca zmianowa i podróż przez strefy czasowe rozsuwają porę oświetlenia względem pory snu, przez co rytm melatoninowy i rytm zachowania rozchodzą się w fazie. U pielęgniarek i lekarzy przechodzących ze zmian dziennych na nocne przesunięcie fazy metabolitu melatoniny dawało się przewidzieć tylko częściowo na podstawie zapisu światła i aktywności [16]. Pokazuje to, jak duża jest w tym zakresie zmienność osobnicza.
Wpływ diety na wydzielanie melatoniny jest mniejszy, niż wynikałoby z samej budowy szlaku. Podaż tryptofanu zwiększa dostępność serotoniny dla AANAT. U starych ptaków ozdobnych podanie tego aminokwasu podnosiło amplitudę rytmu aktywności i spoczynku oraz obniżało aktywność nocną [37]. Doniesienia o wzroście stężenia melatoniny w osoczu po podaniu tryptofanu u ludzi opierały się jednak na oznaczeniach immunologicznych. Sam tryptofan i jego metabolity reagowały w nich krzyżowo z przeciwciałem, więc wzrost był w części artefaktem pomiaru [4]. Podział podaży tryptofanu między szlak serotoninowy i pozostałe opisuje osobne hasło o tym aminokwasie, a zalecenia dotyczące ekspozycji na światło i pory posiłków należą do działu Zaleceń.
3.4. Wsparcie suplementacyjne
Melatonina jest jednym z niewielu hormonów, których punkt uchwytu jest dostępny dwiema drogami. Pierwszą jest podaż samej cząsteczki, drugą podaż substratów jej szlaku. Zestawienie obejmuje wyłącznie substancje mające karty w katalogu platformy, dla których opisano wpływ na stężenie melatoniny albo na jej sygnał receptorowy. Przy każdej podano kierunek tego wpływu oraz siłę dowodów w skali A, B i C.
| Substancja | Mechanizm wpływu | Kierunek | Siła dowodu |
| Melatonina | Wiązanie z receptorami MT1 i MT2 w jądrze nadskrzyżowaniowym przesuwa fazę oscylatora, a przy podaniu przed początkiem własnego wydzielania przyspiesza je o około 1,18 godziny [20] | ↑ | A |
| 5-HTP | Omija hydroksylację tryptofanu i zwiększa dostępność serotoniny dla AANAT; wlew u dwudziestu chorych z zaburzeniem panicznym i dwudziestu osób zdrowych podniósł stężenie melatoniny w osoczu [35] | ↑ | B |
| Tryptofan | Prekursor szlaku; u starych ptaków ozdobnych podanie podnosiło amplitudę rytmu aktywności i spoczynku, a doniesienia o wzroście stężenia u ludzi obciążała reakcja krzyżowa w oznaczeniu [4, 37] | ↑ | C |
| Pirydoksyna | Kofaktor dekarboksylazy aromatycznych L-aminokwasów; u szczurów na diecie bez pirydoksyny stężenie melatoniny w szyszynce było obniżone, a uzupełnienie witaminy je przywracało [36] | ↑ | C |
Z zestawienia wynika wniosek o nierównej jakości podstaw. Mocne dowody dotyczą wyłącznie podaży samej melatoniny, i to w odniesieniu do przesunięcia fazy, nie do podniesienia stężenia nocnego. Trzy pozostałe pozycje opisują punkt uchwytu w szlaku syntezy. Opierają się jednak na jednym badaniu u ludzi albo na modelach zwierzęcych, a w przypadku tryptofanu na wyniku obciążonym błędem metody oznaczania [4, 35, 36, 37]. Dawkowanie, łączenie i przeciwwskazania zawierają karty tych substancji w dziale Suplementy.
4. Uwagi praktyczne
4.1. Jak to zbadać
Oznaczenie melatoniny służy w praktyce jednemu celowi, czyli wyznaczeniu fazy zegara wewnętrznego. Wyznacza się do tego początek wydzielania melatoniny w warunkach przyćmionego światła (ang. dim light melatonin onset, DLMO). Jest to godzina, w której stężenie przekracza ustalony próg w serii próbek pobieranych wieczorem przy słabym oświetleniu [1, 32]. Materiałem jest osocze albo ślina, a progi różnią się między nimi i wynoszą 10 pg/ml w osoczu oraz 3 pg/ml w ślinie [31]. Wyznaczenie ze śliny daje wynik zgodny z osoczowym, więc oznaczenie domowe stało się przedmiotem uzgodnionego protokołu [32, 33]. Rozstrzygające są w nim kontrola oświetlenia, częstość i pora pobierania próbek oraz sprawdzenie, czy badany zastosował się do instrukcji [32].
Drogą alternatywną jest oznaczenie 6-sulfatoksymelatoniny w moczu, które nie wymaga wielokrotnego pobierania krwi. Zbiórka obejmująca pięćdziesiąt sześć godzin daje dopasowanie krzywej dobowej w blisko dziewięciu przypadkach z dziesięciu. Zbiórka trzydziestosześciogodzinna daje je w mniej niż połowie, a rozbieżność jest największa u chorych, nie u osób zdrowych [34]. W stanie krytycznym ten sam parametr przestaje odzwierciedlać rytm ośrodkowy i nie jest wtedy wiarygodnym wskaźnikiem fazy [30].
Odrębnym problemem jest jakość samego oznaczenia. Przegląd dwudziestu jeden zestawów immunologicznych jedenastu wytwórców pokazał, że wiele z nich nie ma opublikowanych badań walidacyjnych [31]. Część nie osiąga czułości potrzebnej do rozpoznania progu DLMO. Niektóre podają dzienne stężenia rzędu setek pikogramów na mililitr, czyli wartości nierealne u człowieka [31]. Z wyniku pojedynczej próbki pobranej w ciągu dnia nie da się zatem wyprowadzić wniosku o fazie ani o niedoborze. „Niedobór melatoniny” nie jest rozpoznaniem laboratoryjnym.
4.2. Na co warto zwrócić uwagę
Pierwszym nieporozumieniem jest traktowanie melatoniny jako łagodnego leku nasennego. Wielkość jej działania na sam sen jest niewielka. W przeglądach systematycznych dotyczących bezsenności przewlekłej u dorosłych nie stwierdzono istotnej poprawy czasu zasypiania, całkowitego czasu snu ani wydajności snu [22]. U dzieci i młodzieży poprawa była natomiast istotna [22]. Rozbieżność ta zgadza się z mechanizmem: hormon przestawia porę snu, więc pomaga wtedy, gdy pora snu jest przesunięta, a nie wtedy, gdy zaburzona jest sama ciągłość snu [20, 21]. Z tego samego powodu rozstrzygający jest odstęp między podaniem a własnym początkiem wydzielania [21].
Drugim nieporozumieniem jest pogląd o jelicie jako głównym pozaszyszynkowym źródle melatoniny. Twierdzenie o czterystokrotnej przewadze zawartości jelitowej nad szyszynkową oparto na jednym oznaczeniu z 1992 roku. Oznaczenia późniejsze dają proporcję rzędu jednej dziesiątej na korzyść szyszynki [4]. Melatonina powstaje w przewodzie pokarmowym, w siatkówce i w komórkach odpornościowych [5]. Rytm osoczowy zanika jednak po usunięciu szyszynki, więc te źródła nie podtrzymują puli krążącej [4].
Trzecim jest założenie, że więcej melatoniny znaczy lepiej. Wzmocnienie sygnału melatoninowego w komórce beta wyspy trzustkowej jest udokumentowanym czynnikiem ryzyka cukrzycy typu 2 [23, 24]. Niezgodność pory jedzenia z porą wydzielania pogarsza dodatkowo tolerancję glukozy [25]. Hormon ten porządkuje czas, a jego działanie zależy od pory, nie od ilości.
Ograniczenia dowodowe dotyczą przede wszystkim funkcji antyoksydacyjnej i mitochondrialnej. Większość danych pochodzi z hodowli i z modeli zwierzęcych, przy stężeniach o rzędy wielkości wyższych od nocnych stężeń u człowieka [8, 27, 28]. Przeniesienie tych wyników na fizjologię melatoniny endogennej pozostaje ekstrapolacją. Drugim źródłem niepewności jest jakość oznaczeń, która obciąża część piśmiennictwa o stężeniach melatoniny w tkankach i płynach [31]. Melatonina jest zarazem substancją czynną zarejestrowanych produktów leczniczych i składnikiem suplementów. Dawki, interakcje i przeciwwskazania zawiera jej karta w dziale Suplementy. Treść hasła ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady medycznej.