Mikrodawkowanie LSD – skuteczne czy nie?

Mikrodawkowanie LSD – skuteczne czy nie?

23 lutego, 2022
Czas czytania:
3 MIN
Udostępnij:

W ostatnich latach ponownie wzrosło zainteresowanie substancjami psychodelicznymi, takimi jak dietyloamid kwasu D-lizergowego (LSD), w terapii psychiatrycznej. Wyniki niektórych badań naukowych wskazały na skuteczność jednorazowego podania środków psychoaktywnych w leczeniu zaburzeń depresyjnych oraz w łagodzeniu objawów związanych z zespołem stresu pourazowrgo. Te odkrycia podchwyciły internetowe media, w wyniku czego na popularności zyskała praktyka regularnego przyjmowania niewielkich dawek LSD bez wsparcia medycznego – czyli tak zwane „mikrodawkowanie”. W internecie pojawiły się relacje użytkowników, szczególnie z Doliny Krzemowej, którzy opisują jak ta praktyka pozytywnie wpływa na ich poziom nastroju i funkcji poznawczych. Niemniej jednak te stwierdzenia są oparte wyłącznie na subiektywnym doświadczeniu – brakuje bowiem systematycznych badań naukowych dotyczących wpływu mikrodawkowania LSD na człowieka. Właśnie tę lukę postanowił uzupełnić zespół dr Harriet de Wit, profesor University of Chicago. Wyniki tego badania – być może zaskakujące – zostały opublikowane na łamach czasopisma „Addiction Biology”.

„Ludzie na całym świecie korzystają rekreacyjnie lub terapeutycznie z substancji psychoaktywnych. Dlatego to niezmiernie ważne, aby zbadać ich działanie w warunkach laboratoryjnych. Tylko w ten sposób możemy sprawdzić, czy te substancje są bezpieczne oraz obiektywnie ustalić, jakie efekty przynosi ich mikrodawkowanie” – wyjaśnia cel swojej pracy dr de Wit.

Aby obiektywnie ustalić skutki mikrodawkowania, zespół naukowców przeprowadził eksperyment w metodologii podwójnie ślepej próby. Oznacza to, że ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, jaką substancję otrzyma dana osoba. Dzięki temu ich osobiste przekonania nie mogły w żaden sposób wpłynąć na przebieg eksperymentu. Do udziału w badaniu zaproszono 54 zdrowe osoby dorosłe. Każda z nich wzięła udział w czterech sesjach i przyjęła albo niewielką dawkę LSD (13 lub 26 mikrogramów, dla porównania dawka rekreacyjna wynosi od 100 do 200 mikrogramów) albo placebo. Sesje odbywały się co kilka dni, trwały około 5 godzin i pozwoliły naukowcom zmierzyć wpływ mikrodawkowania na nastrój i zdolności poznawcze uczestników. Kilka dni po zakończeniu eksperymentu badani zostali zaproszeni do laboratorium raz jeszcze, co pozwoliło na ustalenie, jak efekty mikrodawkowania rozkładają się w czasie.

Wyniki tego badania wykazały, że żadna z dawek LSD nie miała istotnego wpływu ani na poziom nastroju, ani na funkcjonowanie poznawcze człowieka. Ponadto przyjęcie tej substancji w tak niewielkiej ilości nie miało żadnych nieprzewidzianych skutków ubocznych w trakcie sesji lub po zakończeniu eksperymentu. Jedynie kilka osób badanych, które otrzymały większą dawkę LSD, opisało w ankietach uczucia przypominające klasyczne efekty przyjęcia narkotyku, które jednak nie wpłynęły w żaden sposób na ich zachowanie. Dla naukowców te rezultaty stanowiły rozczarowującą niespodziankę. Ponieważ wiele osób twierdzi, że mikrodawkowanie przynosi im korzyści, oczekiwali, że uda im się je udokumentować. A ponieważ cząsteczki LSD wchodzą w interakcje z tymi samymi receptorami w mózgu co serotonina i klasyczne leki antydepresyjne, istniały ku temu także neurobiologiczne przesłanki.

„Wyniki naszego badania wykazały, że te konkretne dawki LSD, przyjmowane w odstępie kilku dni w warunkach laboratoryjnych przez zdrowe osoby dorosłe nie wywołują efektów, które możemy zmierzyć za pomocą kwestionariuszy. Nie oznacza to bynajmniej, że nie wywołują żadnych efektów. W tym badaniu podjęliśmy wysiłek, by zneutralizować wpływ oczekiwań badanych na rezultat mikrodawkowania. Być może to właśnie te oczekiwania, wraz z farmakologicznym działaniem substancji psychoaktywnej, prowadzą do pozytywnych efektów mikrodawkowania” – zastrzega prof. de Wit.

Informacja o autorze

Autor wpisu
Natalia Koperska

Natalia w 2018 roku została absolwentką magisterium z kognitywistyki Uniwersytetu Osnabrück. Pracowała w laboratoriach naukowych na uniwersytetach w Polsce, Australii i Niemczech. Zajmowała się badaniami mózgu za pomocą eye trackera, EEG i VR, a także prowadziła zajęcia z neuronalnych mechanizmów percepcji i działania. Obecnie popularyzuję wiedzę o mózgu. Najchętniej piszę o ciekawostkach dotyczących jego działania, alternatywnych sposobach terapii zaburzeń pracy umysłu oraz korzyściach płynących z medytacji. Pasjonuje ją praktyka jogi, podróże małe i duże, a także literatura fantastyczno-naukowa. Latem najchętniej sypia w namiocie, a zimą biega boso po śniegu i oswaja się z morsowaniem. Kocha psy, koty i wszystkie inne muminki.

de Wit H. et al. Repeated low doses of LSD in healthy adults: A placebo‐controlled, dose–response study Addiction Biology, 2022

Ostatnie wpisy

Dodaj komentarz