Wrażliwość na emocje innych zależy od hormonów

Wrażliwość na emocje innych zależy od hormonów

1 października, 2025
Czas czytania:
2 MIN
Udostępnij:

Empatia bólu społecznego — czyli wczuwanie się w cierpienie innej osoby — to jeden z filarów prospołecznych zachowań. Jej biologiczne podstawy pozostają jednak przedmiotem sporów. Zespół badawczy postawił prostą tezę: jeśli oksytocyna i wazopresyna faktycznie wzmacniają empatię, powinno to być widoczne zarówno w zachowaniu, jak i w pracy sieci mózgowych, a także mieć odzwierciedlenie w różnicach genetycznych związanych z ich receptorami. Aby to sprawdzić, badacze przeprowadzili kontrolowane eksperymenty z podawaniem oksytocyny i wazopresyny w porównaniu z placebo, a następnie mierzyli reakcje uczestników na bodźce wywołujące empatię bólu. „Empatia bólu” w tym kontekście oznacza reakcję na obserwowany dyskomfort drugiej osoby i nie jest tożsama z odczuwaniem bólu fizycznego.

Wyniki potwierdziły założenie naukowców dotyczące zachowania badanych: po podaniu oksytocyny i wazopresyny uczestnicy wykazywali silniejszą empatyczną odpowiedź niż po placebo. Kluczowe jest jednak rozróżnienie odpowiedzialnych za to mechanizmów. Analizy neurofunkcjonalne wskazały na nakładające się, ale nie identyczne konfiguracje aktywności — sieci odpowiedzialne za przetwarzanie sygnałów społecznych i ocenę znaczenia emocjonalnego były aktywne zarówno po zastosowaniu oksytocyny, jak i wazopresyny, przy czym mapy aktywności i łączności między obszarami nie były takie same. Dodatkowo autorzy zidentyfikowali związki między wariantami genów kodujących elementy tych układów a siłą efektu u poszczególnych osób, co sugeruje, że „wrażliwość” układu empatii może być częściowo uwarunkowana genetycznie.

Interpretacyjnie praca w pewien sposób porządkuje stan wiedzy na temat hormonów: oksytocyna i wazopresyna nie są „pigułkami empatii”, ale modulują gotowość mózgu do odczytywania i współodczuwania cudzych stanów. Co ważne, różnice między nimi mogą tłumaczyć, dlaczego u części osób interwencje oparte na jednej z tych substancji dają silniejszy efekt niż oparte na drugiej. Z perspektywy praktycznej wnioski są wstępne, ale obiecujące: wiedza o tym, które drogi molekularne wspierają empatię, może pomóc w projektowaniu badań klinicznych nad wsparciem terapii zaburzeń ze spektrum autyzmu, zaburzeń osobowości czy stanów po urazach, gdzie przetwarzanie sygnałów społecznych bywa osłabione. Jednocześnie autorzy podkreślają ograniczenia: badanie dotyczyło zdrowych dorosłych, a działania neuromodulatorów są silnie zależne od kontekstu i różnic indywidualnych. Kolejne kroki to sprawdzenie trwałości efektów, ich obecności w realnych interakcjach społecznych oraz bezpieczeństwa długotrwałej modulacji tych układów.

Informacja o autorze

Autor wpisu
Kajetan Kaperzyński

Kajetan jest absolwentem studiów filozoficznych, a obecnie zdobywa również doświadczenie w zakresie pedagogiki. Regularnie bierze udział w konferencjach naukowych, gdzie stara się traktować wiedzę w sposób interdyscyplinarny – łączy różne podejścia oraz dziedziny wiedzy. W pracy naukowej interesuje go przede wszystkim człowiek i jego zachowania. W związku z tym chętnie odwołuje się do psychologii, a także zgłębia wiedzę dotyczącą psychoterapii. W wolnym czasie Kajetan rozwija swoje zdolności muzyczne. Z zamiłowaniem słucha muzyki klasycznej oraz śpiewa w niewielkim, lokalnym chórze. Jest też entuzjastą języków obcych. Biegle mówi po angielsku, a ponadto intensywnie uczy się języka francuskiego i rosyjskiego. Jego największym marzeniem jest wyjazd do Stanów Zjednoczonych, dlatego też po godzinach uważnie śledzi wydarzenia związane z polityką USA.

Zhang X. et al. Oxytocin and vasopressin enhance social pain empathy via common and distinct neural expressions, genetic pathways, and networks. Proceedings of the National Academy of Sciences of the USA, 2025

Ostatnie wpisy

Dodaj komentarz