Zespół stresu pourazowego (ang. post traumatic stress disorder, PTSD) to poważne zaburzenie psychiczne, na które cierpią nie tylko żołnierze biorący udział w walkach wojennych. Choroba może rozwinąć się u każdego, kto doświadczył traumatycznych przeżyć, w tym był uczestnikiem poważnego wypadku komunikacyjnego, fizycznej napaści, gwałtu itp. Leczenie PTSD opiera się obecnie na wprowadzeniu terapii poznawczo-behawioralnej. Dodatkowo wdraża się leki przeciwdepresyjne i przeciwlękowe. Wyniki ostatnich badań naukowych otworzyły furtkę dla całkiem nowej formy wsparcia leczenia, jakim jest niebieskie światło.

Sen jest czynnością fizjologiczną, której jakość i ilość bezpośrednio wpływa nie tylko na naszą psychikę, ale także na kondycję fizyczną. Trwająca przewlekle deprywacja senna, w tym np. bezsenność, może prowadzić do rozwoju wielu poważnych zaburzeń, w tym np. nerwicy, a w skrajnych przypadkach nawet depresji. Brak odpowiedniej ilości snu negatywnie wpływa również na zdolności poznawcze (w tym zaburza koncentrację i proces uczenia się) i relacje międzyludzkie. Nocny odpoczynek ma kluczowe znaczenie dla osób, którym postawiono diagnozę zespołu stresu pourazowego. Pozwala on zmniejszyć poziom hormonu stresu, czyli kortyzolu. Z kolei brak snu przyczynia się do gwałtownego wzrostu stężenia tego hormonu. Powstaje zatem mechanizm błędnego koła, a objawy, zamiast ustępować, mogą się nasilić. Tacy pacjenci bardzo często doświadczają zaburzeń snu, a to z kolei zaburza efekty leczenia (zarówno farmakologicznego, jak i psychoterapii).

Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie, na czele z Johnem Vanukiem, chcąc pomóc chorym na PTSD lepiej spać, opracowali badania, których celem było zweryfikowanie hipotezy dotyczącej pozytywnego wpływu niebieskiego światła na jakość snu. Wykorzystanie niebieskiego światła byłoby niezwykle proste we wdrożeniu i dodatkowo nie wymagałoby dużego nakładu finansowego. Jak wyglądały ich badania i co pokazały nam wyniki?

Zespół badaczy przeprowadził kompleksową ocenę wpływu działania porannej ekspozycji na światło niebieskie u osób, u których stwierdzono objawy zespołu stresu pourazowego. Uczestnicy badania codziennie o poranku byli poddani 30-minutowej ekspozycji na światło niebieskie (grupa badana liczyła 82 osoby) lub żółte (grupa kontrolna liczyła 39 osób). Procedurę tę stosowano przez okres 6 tygodni. W trakcie eksperymentu naukowcy przeprowadzili liczne testy behawioralne oraz neuroobrazowanie przy pomocy funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). Okazało się, że 43 uczestników, którzy otrzymali terapię światłem niebieskim, wyniosło z tej ekspozycji wiele korzyści. Nie tylko znacznie złagodziła ona objawy PTSD, ale także poprawiła jakości snu. Dla porównania, uczestnicy z grupy kontrolnej, wystawieni na działanie światła żółtego, nie doświadczyli podobnych rezultatów.

“Wyniki są ekscytujące. Ta niefarmakologiczna forma leczenia jest obiecująca, ponieważ może poprawić jakość życia osobom cierpiącym na PTSD” – powiedział dr Jordan Karp, profesor z College of Medicine z Tuscon.

PKW

Bibliografia:
Vanuk J.R.Morning blue light treatment improves sleep complaints, symptom severity, and retention of fear extinction memory in post-traumatic stress disorder. Front. Behav. Neurosci. 2022.

Dodaj komentarz