Schizofrenia należy do słabo poznanych zaburzeń pracy mózgu. Wiąże się z występowaniem objawów takich jak halucynacje, urojenia lub zaburzenia poznawcze. Cierpiące na nią osoby stanowią ok. 25% pacjentów szpitali psychiatrycznych. Przypuszcza się, że jest ona jedną z najczęstszych przyczyn niepełnosprawności. Szacuje się, że występuje u ok. 0,5% osób na całym świecie. Wciąż nieznane są przyczyny jej rozwoju.

Podjęto wiele prób zidentyfikowania czynników, które mogłyby przyczyniać się do zachorowania na schizofrenię. Odkryto, że nie bez znaczenia jest tu czynnik genetyczny, choć dziedziczne skłonności nie muszą być decydujące. Wyniki badań epidemiologicznych pozwoliły również stwierdzić istnienie korelacji między zwiększonym ryzykiem rozwoju zaburzeń z tej grupy a zamieszkiwaniem na wysoko położonych terenach, a nawet z porą urodzenia.

Międzynarodowy zespół naukowców z Danii i Australii przeprowadził badanie mające na celu sprawdzenie czy istnieje korelacja między ryzykiem rozwoju schizofrenii a poziomem witaminy D u noworodków. W tym celu przeanalizowano próbki krwi pobierane tuż po urodzeniu dziecka w okresie od 1989 do 2000 roku. Większość badanych próbek pochodziła od osób, u których między 2005 a 2008 rokiem rozwinęła się ta choroba. Dodatkowo wykorzystano próbki od osób zdrowych, urodzonych w tym samym przedziale czasowym.

Ponieważ płód otrzymuje wszystkie niezbędne substancje odżywcze z organizmu matki, poziom witamin u dziecka w okresie tuż po urodzeniu jest silnie skorelowany z ich stężeniem występującym u niej. Dlatego też naukowcy przypuszczają, że kluczowe znaczenie może mieć w tym przypadku niedobór witaminy D u kobiet w czasie ciąży.

“Postawiliśmy hipotezę, że niski poziom witaminy D u kobiet w ciąży, ze względu na brak ekspozycji na słońce w miesiącach zimowych, może leżeć u podstaw tego ryzyka i zbadaliśmy związek między niedoborem witaminy D a ryzykiem schizofrenii – mówi prof. John McGrath z australijskiego University of Queensland, współautor badania.

Już wcześniej udało się wykryć związek między porą urodzenia dziecka a ryzykiem rozwoju schizofrenii – największe występowało u noworodków z zimy lub wczesnej wiosny. Tym razem potwierdzono jednak, że kluczowym czynnikiem jest tu poziom witaminy D w organizmie – cholekalcyferol produkowany jest w skórze pod wpływem promieniowania ultrafioletowego, którego dawka od późnej jesieni do wiosny może być niewystarczająca do zaspokojenia zapotrzebowania na tę witaminę. U dzieci urodzonych z jej niedoborem ryzyko rozwoju schizofrenii było większe o 44% w porównaniu do tych, u których jej poziom był właściwy.

Badacze planują już dalsze prace. Będą to szeroko zakrojone testy służące ocenie przydatności suplementacji witaminy D w zapobieganiu rozwoju zaburzeń z tej grupy.

“Następnym krokiem będzie przeprowadzenie randomizowanych badań klinicznych suplementów witaminy D u kobiet w ciąży, które mają niedobór witaminy D, w celu zbadania wpływu na rozwój mózgu dziecka i ryzyko zaburzeń neurorozwojowych, takich jak autyzm i schizofrenia – zapowiada prof. McGrath.

Bibliografia:
Eyles D.W> Trzaskowski M., Vinkhuyzen A.A.E., Mattheisen M., Meier S., Gooch H., Anggono V., Cui X., Tan M.C., Burne T.H.J., Jang S.E., Kvaskoff D., Hougaard D.M., Nørgaard-Pedersen B., Cohen A., Agerbo E., Pedersen C.B., Børglum A.D., Mors O., Sah P., Wray N.R., Mortensen P.B., McGrath J.J. The association between neonatal vitamin D status and risk of schizophrenia. Scientific Reports, 2018

Dodaj komentarz