Imbir to przyprawa chętnie stosowana w okresie jesienno-zimowym. Nie tylko rozgrzewa organizm, ale pomaga też zwalczać infekcje. Wykazuje działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Jego właściwości prozdrowotne wynikają z bogactwa związków bioaktywnych zawartych w korzeniu tej rośliny. Badania naukowe sugerują, że składniki w nim obecne mogą pomóc w łagodzeniu objawów wielu chorób, w tym tych związanych z nieprawidłowym działaniem układu odpornościowego. Na szczególną uwagę zasługuje 6-gingerol – ten związek o działaniu przeciwzapalnym występuje w korzeniu imbiru w największej ilości.

Patologiczny stan zapalny towarzyszy m.in. chorobom autoimmunologicznym. Jedną z nich jest toczeń rumieniowaty. W trakcie jego rozwoju dochodzi do zniszczenia wielu tkanek i narządów. Zespół antyfosfolipidowy to także choroba autoimmunologiczna. Objawia się głównie zakrzepicą i poronieniami. Rozpoznawany jest na podstawie obecnych w krążeniu przeciwciał antyfosfolipidowych, które występują także u około 30% pacjentów chorujących na toczeń rumieniowaty. W osoczu osób cierpiących na obie te choroby podwyższony jest również poziom zewnątrzkomórkowych sieci neutrofilowych (NET, ang. neutrophil extracellular traps) – włókien wydzielanych przez neutrofile, zbudowanych głównie z chromatyny i bakteriobójczych białek. Przyczynia się to do nasilenia zakrzepicy i procesu zapalnego. Ze względu na przeciwzapalne właściwości składników imbiru naukowcy z University of Michigan postawili sprawdzić, czy i w jakim stopniu 6-gingerol i jego pochodne będą w stanie zahamować nadmierną aktywność neutrofili w przebiegu wspomnianych chorób.

Pierwszą część badań naukowcy zrealizowali wykorzystując krew pobraną od osób zdrowych oraz pacjentów chorujących na toczeń i zespół antyfosfolipidowy. Wyizolowali neutrofile z osocza osób z grupy kontrolnej, a następnie hodowali je in vitro. W kolejnym etapie do medium hodowlanego dodali przeciwciała uzyskane z krwi pacjentów. Później traktowali komórki 6-gingerolem i jego pochodnymi, a następnie oceniali zdolność neutrofili do tworzenia NET oraz uwalniania wolnych rodników. Wyniki porównywano do grupy kontrolnej – komórek nietraktowanych przeciwciałami. Kolejną część eksperymentów badacze przeprowadzili na mysim modelu tocznia rumieniowatego. Chorym myszom podawali dootrzewnowo 6-gingerol, a następnie oceniali jego potencjał terapeutyczny. Oznaczali w osoczu zwierząt poziom NET, przeciwciał, cytokin prozapalnych oraz innych cząsteczek związanych z toczącym się procesem zapalnym. W ostatnim etapie badań naukowcy przeprowadzili doświadczenia na zwierzętach, u których eksperymentalnie wywoływali zakrzepicę. Podawali im przeciwciała antyfosfolipidowe, aby później ocenić wpływ 6-gingerolu na rozmiar skrzepów powstałych w dużych żyłach oraz na wydzielanie NET.

Okazało się, że już niskie stężenie 6-gingerolu było w stanie znacznie obniżyć wytwarzanie NET przez neutrofile, do których medium hodowlanego dodawano przeciwciała uzyskane od pacjentów chorych na toczeń lub zespół antyfosfolipidowy. Zarówno 6-gingerol, jak i jego pochodne zredukowały także ilość wolnych rodników w hodowlach komórkowych traktowanych przeciwciałami. Podobne wyniki naukowcy uzyskali w doświadczeniach przeprowadzonych na zwierzętach. Poziom NET, przeciwciał wywołujących chorobę oraz cytokin prozapalnych we krwi myszy z toczniem zmniejszył się znacznie po podaniu im 6-gingerolu w porównaniu do myszy chorych, którym tego związku nie podawano. 6-gingerol przeciwdziałał również rozrostowi skrzepów, przyspieszajacemu po podaniu przeciwciał antyfosfolipidowych.

Naukowcy udowodnili, że 6-gingerol posiada zdolność hamowania nadmiernej aktywności neutrofili i wydzielania przez nie zewnątrzkomórkowych sieci neutrofilowych. Wyniki badania sugerują zatem, że może on wywierać korzystne działanie w przypadku zastosowania u osób zmagających się z toczniem rumieniowatym lub zespołem antyfosfolipidowym.

„Jest mało prawdopodobne, że ekstrakt z imbiru lub sam 6-gingerol będzie stosowany jako główny środek leczniczy u pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi. Mógłby jednak być podawany osobom z wysokim ryzykiem zapadnięcia na te choroby. Na przykład takich, u których obecne są przeciwciała skierowane przeciw własnym tkankom, ale nie występują jeszcze objawy kliniczne” – piszą autorzy pracy. – „Biorąc pod uwagę taki scenariusz, możliwe jest, że zahamowanie aktywności neutrofili uchroniłoby te osoby przed rozwinięciem się pełnoobjawowej choroby. Kolejne badania powinny jednak skupić się głównie na mechanizmie działania składników imbiru”.

Bibliografia:
Ali R.A. et al. Anti-neutrophil properties of natural gingerols in models of lupus. JCI Insight, 2020

Dodaj komentarz